Kołobrzeski Spleen

13 kwi 2010

Za daleko to się posuwa

Ok, ulegamy ogólnej magii całej tej katastrofy. Okazało się, że TEN Prezydent był drugim Piłsudskim, godnym Królów tego kraju. Jeszcze kilka miesięcy i wyprzedzi naszego Papieża w drodze do beatyfikacji. Albo mnie pamięć myli albo jeszcze kilka dni przed tragicznym wypadkiem był w oczach większości tego narodu kartoflem.

Z całym szacunkiem dla zmarłego. Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie. Jednak NIE na Wawelu.

Jarku, podzieliłeś ludzi.

11 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Wedlug mnie Im sie nalezy!
Berta

Anonimowy pisze...

zoltan ale bez przesadyzmu :) jaki wawel, czemu ? smok

Adam pisze...

Dla mnie przesadą jest to jaki ludzie z tego powodu lament podnoszą i jak sie oburzają. Na wawelu oprócz wybitnych Polaków są też pochowani ludzie którzy byli po prostu królami. I też nie byli wybitnymi królami. Kaczor był głową państwa więc pod tym względem takiemu np. Korybutowi Wisniowieckiemu dorównuje. Ludzie teraz się burzą bo faktycznie Leszek wybitnym prezydentem nie był - dużo ludzi go nie trawiło (w tym ja), ale z drugiej strony za 50 lat nikt nie będzie pamiętał jak on sprawował urząd prezydenta, tylko będzie symbolem największej tragedii jaka dotknęła Polskę i elitę rządzącą w Polsce po drugiej wojnie światowej i jednej z największych tragedii w ogóle w historii naszego państwa. Zginął tragicznie pełniąc swoje obowiązki w drodze aby oddać hołd wybitnym Polakom bestialsko wymordowanym. I za 50 lat nie sądzę aby ludzie uważali że pochowanie go na Wawelu było złym pomysłem. Sam nie jestem entuzjastą tego pomysłu, ale przesłanki aby go tam pochować są i skoro to miejsce wybrano i ci co mieli coś do powiedzenia w tym temacie się na to zgodzili to nie kumam po co się tak ludzie oburzają. Wydaje mi się, że należy na to spojrzeć z szerszej, długofalowej perspektywy bez osobistych odczuć co do Kaczyńskiego i wtedy ten pomysł nie wydaje się już taki totalnie przesadzony
Weniu

cienX pisze...

Wiesz idąc tym tokiem myślenia to zginęło z nim jeszcze trochę osób w tym samolocie. Pochowajmy tam ich wszystkich - hołd chciał złożyć każdy z nich. Jeśli uprzemy się tylko na rządzących to pochowajmy tam Kaczorowskiego. Też Prezydent do tego też patriota pełną gębą. Albo jestem również w stanie zgodzić się na pochówek na Wawelu pod warunkiem, że robimy tam kryptę prezydencką i systematycznie chowamy tam wszystkich odchodzących. Od Kwacha po Jaruzelskiego (sic!).

Zresztą dyskusja staje się bezcelowa bo decyzja podobno nieodwołalna.

Adam pisze...

No różnica pomiędzy Kaczyńskim a Kaczorowskim, jest taka, że Kaczyński był aktualnym prezydentem, głową państwa, który zginął pełniąc obowiązki służbowe. I za 50 lat to Kaczyński będzie symbolem tej tragedii i to o nim dzieci będą się uczyć na lekcjach historii.
Poza tym tak jak wspomniałem, nie jestem entuzjastą tego pomysłu, ale uważam, że przesłanki do tego aby go tam pochować są, a robiąc takie demonstracje przeciwko pochowaniu go tam, faktycznie Polacy dla reszty świata wyglądają jak prostacy. Taka tragedia narodowa, a my po 3 dniach z powrotem się kłócimy o tak naprawdę pierdołę. Jakby ten Wawel jakiś święty był.

Adam pisze...

I masz rację, nie ma co dalej dyskutować skoro decyzja podjęta i nieodwołalna :)

Anonimowy pisze...

Własnie wczoraj poszedlem wieczorem do miasta, a tam pod oknem papieskim drą ryje, że Kaczyński na Powązki, nie na Wawel. To już troche przesada, ludzie protestują po to żeby protestować. Bez kitu, decyzja podjęta i nie ma co robić afery.

Anonimowy pisze...

to byłem ja Smok :)

Cienx pisze...

Zamykam dyskusje. Kazdy powiedzial co czuje i to wystarczy. Protestowac pod oknami nie mam zamiaru;) rip.

Adam pisze...

Ale chyba tylu komentów pod jednym postem to jeszcze nie miałeś :) A z pewnością więcej w tych komentach słów niż w całym poście :P

cienX pisze...

gorący temat a nie jakieś pierdoły starego pierdziela to i sie ludzie wypowiedzieli no nie :D