Kołobrzeski Spleen

8 sie 2007

prawda.org, nlog.org ... who's next?

Zawsze lubiłem swojego bloga. Był dla mnie czymś więcej niż miejscem na wyrzucenie swoich myśli i puszczenie ich w cyberprzestrzeń. Był zawsze raczej punktem kontaktowym z bliskimi mi osobami, z którymi z wielu różnych przyczyn nie jest dane mi się już tak często spotykać.

Na początku był cienx.prawda.org, później cienx.nlog.org, lecz niestety w związku z kompletną ignorancją zarządzających tym ostatnim serwisem, nadszedł czas na ucieczkę w bardziej 'komercyjne', przez co trwalsze i niezawodniejsze strony. Oba poprzednie serwisy miały swój specyficzny 'smaczek' i swojego rodzaju przywilejem było być w ich gronie (szczególnie tego pierwszego). Tłumaczę sobie, że jeszcze wrócę do nlog'a jak już 'ekipa rządząca' upora się z problemami komentarzy, a blogger będzie tym czym dla właścicieli samochodu oddanego do serwisu, samochód zastępczy. Jednak pierwsze wrażenia mojej niereformowalnej osoby są jak przesiadka z malucha do mercedesa. I to jakiejś co najmniej S-ki:)

Chciałem założyć tu nowe konto ale okazało się, że zrobiłem już to 3 lata temu:) Ba, jakimś cudem przypomniałem sobie bez większych problemów hasło.

Panie i Panowie, drodzy przyjaciele, rodacy - witam was w moim nowym, internetowym M1 i jakże miło mi Was tu widzieć:) Od dziś - tylko tu - ciągle ja - tylko końcówka adresu inna.

http://cienx.blogspot.com

19 komentarzy:

sayret pisze...

No Cienio, siema i tutaj.

glub pisze...

jo tyż mam zastępczego.

glub pisze...

o kurde- sayrecina :D

cienX pisze...

siema say myślałem, że już cię zgubiłem:)

klop-x pisze...

i ja tutaj zajrzę ;p

smokas pisze...

siema cienx, wpadam do Polski na 2 tygodnie na poczatku wrzesnia. trza by cos tego:)

Lesio pisze...

no w końcu można pisać, pozdrawiam, może jak smokas wpadnie to jakis spocik by się zrobiło,

sayret pisze...

No siema chlopaki. Ja caly czas czytam co tam u Was. Jak mnie szukacie to na mail najlepiej. Jest na stronie. Pozdro.

cienX pisze...

Say: to bardzo dobrze:) stara gwardia musi trzymac sie razem:)

smoku, lesiu: robimy jakies spotkanie - to nawet bardziej niz obowiazkowa pozycja. trzeba jakis weekend rezerwowac i czy nad morzem czy tam w okolicach Debna - trzeba sie spotkac, bo juz troche czasu minelo.

ps. lesiu slyszalem ze z kielbolem mieliscie niezle 'wakacje' w stylu studenckim w sopocie:)

sayret pisze...

Raczej.

marikamabzika pisze...

o, blogspot i mnie pamięta! mimo wszystko, tutaj jakoś dziwnie i nieswojo. ale skoro taki Twój wybór, to trzeba go uszanować :)

ho ho, jestem w linkach, miło :)

ale Ty masz szczery uśmiech :)))))

kielbolek pisze...

nio w końcu :) pozdrawiam

kasiowa pisze...

a moze i ja sie tutaj przeniose? :)

smokas pisze...

no normalnie, trzeba sie gdzies ustawic hehe:)

Lesio kolesio pisze...

muszę się spytać żony czy moge kolegów zaprosić :) ha ha dobre, zgadamy się

cienX pisze...

marika: no jasne ze ciebie pamieta:)
kielbol: witaj ziomie zagubiony moj,
kasiowa: dawaj, olej system nlogowy:)
lesiu: a kolezanki to nie laska? ty myslisz ze jak ty maz jestes to juz wszyscy wokol tez? daj zyc czlowieku - gayparty mowimy nie! :P

smoczydlo pisze...

:)

mesothelioma survival rates pisze...
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
motivo pisze...

uh, czasy prawdy.org i klamstwa.org były świetne..