Kołobrzeski Spleen

14 lut 2010

Kosmiczne plaże

Warto zobaczyć to na własne oczy, bo morze tej zimy jest zdecydowanie wyjątkowe.



Na piechotę na Bornholm? Czemu nie.

10 lut 2010

Lodołamacz

Nic się u mnie nie dzieje, bo się w grę wciągnąłem. Okazało się, że ma 3 części. Właśnie przeszedłem ostatnią. W końcu się oderwę!

Icebreaker 1, Icebreaker The Red Clan, Icebreaker The Gathering.

5 lut 2010

Sample

Sample, sample. Co by człowiek bez nich zrobił...



(wyłączyć po 30 sekundach)

.. i puścić jedyny słuszny, niestety, numer z Blueprint III. Najśmieszniejsze w tym albumie jest to, że miał być wyprodukowany przez Kanye lub Timbalanda. Ale Jay-Z wybredny jest. I tak, na płycie jest 8 numerów Kanye i 2 Timberlanda z całej 16. Bit do tego numeru wyprodukowali: Al Shux, Janet Sewell-Ulepic & Angela Hunte. I to ich jedyny kawałek w gronie 16 :D To się nazywa odświeżyć sampel! :P



A jeśli o samplach mowa to nie można pominąć The Rootsów. (Wyłączyć w razie długich sampli i przejść do kolejnego klipu).



I ten piękny, spadający bas z tą perkusją...



No i szaleniec na dziś :)


I'm feeling lucky today! :)

4 lut 2010

Na Ibizę za stówkę

Dopiero zorientowałem się, że od grudnia zeszłego roku Ryanair wprowadził wyloty z Goleniowa do Dusserdolf'u (WEEZE). Z jednej strony należy zauważyć, że za 40zł (roundtrip) można polecieć sobie na lotnisko oddalone o 2km od granicy z Holandią. Tak, tak - narkowczasy jeszcze nigdy nie były tak tanie. Z drugiej strony, z lotniska Weeze, przesiadek czeka na nas całe stado. Np. na marzec, bilet w obie strony z Weeze na Ibizę (rymuje się), to koszt 10EUR za osobę. Generalnie za 100zl możesz sprawdzić czy na Ibizie obecnie jest cieplej niż u nas. To koszt pół baku wachy dla mojego autka. A to oczywiście jedna z opcji, bo docelowo są jeszcze lotniska we Francji, Portugalii, Włoszech czy Szwecji. Rezerwacja dziś do północy obniża cenę o 30%. Ale spokojnie. Te oferty pojawiają się co chwilę. Czas na urlop?

Strona Ryanair.

3 lut 2010

Wiersz na dziś

O podróży mojej żony do Sopotu...

Srebrny termos zabiorę teściowej
Ugotuję ci jajka na drogę
Ciepły sweter dam i morskiej soli
Do woli

Brnij moje dziewczę starym PeKaPem
Zabierz na wszelki wypadek łopatę
A kiedy tabor się z torów obsunie
Kop tunel

Nim się obejrzysz będziesz u celu
Wielu wyruszy, dotrze niewielu
Twardsze przetrwają, wyginą te słabsze
Jak zawsze

A u nas...


Przyjedź nad Bałtyk i znajdź niedźwiedzia polarnego.

EDIT: A co do bukmachera. Coś trzeba w końcu przegrać. Dziś w niemieckim Klingenthal będą skakać nartoskoczki. Małysz w kwalifikacjach miał najdalszy skok ale nie do końca mu się udało bo dziwnie liczą teraz te punkty. Poza tym Mateja w środku nocy wiózł mu nowy kombinezon, którego Adam nie lubi. I takie tam inne nowiny lecą wprost z niemiaszkolandu. Przekornie stawiam na Koflera przeciw Małyszowi (1.85) i na Kranjca przeciwko Jacobsenowi (1.65). I tutaj kończą się rzeczy racjonalnie możliwe, bo do całego kuponu dorzucam Spartaka Moskve kontra Lokomotiv Yaroslav z rosyjskiej ligi hokejowej (3.50). To ostatnie na własną odpowiedzialność:) Tak czy owak, w sumie 10.68 to już dobry współczynnik żeby zagrać za zeta :P

2 lut 2010

Wypierdolić waszą ofertę to pikuś

Wczorajsza podróż do Szczecina to prawdziwa trauma. Jest taki odcinek z naszej wioski do trasy Gdańsk - Szczecin, który pozbawił mnie złudzeń. Świetny OS dla 4 kołowego napędu ale nie dla służbowego pierdziela. Średnia 40km/h i uwaga, wchodzę w wiraż. Biały, muldowaty korytarz wycięty w zaspie. Not cool.

A wieczorkiem wizyta Pana od ubezpieczeń. Reprezentant złodziei starał się wcisnąć mi niepowtarzalny, jedyny w swoim rodzaju, rocznicowy pakiet. Zobrazował mi 5 wariantów pakietu na słupkach, które oznaczały mniej więcej jak dużo złodzieje ściągną ze mnie w przeciągu mojego życia i jakie ochłapy zaproponują mi o ile dożyję do 60. Obiecywał lukratywne zyski jeśli urwie mi rękę, nogę albo oko (w moim przypadku są duże szanse). Dorzucał pakiet chorób śmiertelnych. 10 podstawowych. Za dodatkową bańkę w skali roku obiecywał dorzucić kilka innych. Obrażony wyszedł i kazał podpisać oświadczenie, że wiem z jakich to wspaniałości rezygnuję i że następna okazja na takie PROMOCJE może się już nie zdarzyć.

Może jestem kurwa ograniczony, mało perspektywicznie myślę, albo wyjątkowo nienawidzę tego reprezentanta walącego do mnie sztampą podejścia do klienta rodem z tych ich szkoleń akwizytorów w hotelu Gołębiewski ale dla mnie to zwykli złodzieje z procentem od podpisanych aneksów. A jeszcze nie daj Boże podpisałbym aneks gdzie 10 podstawowych chorób miałbym w pakiecie, a zachorował na jedenastą. Ech plułbym sobie w brodę. Tak więc na chłopski rozum - nie mam nic - urwie mi łapę to będzie to mój świadomy wybór, że nie dostanę rekompensaty. Moja obecna polisa pozwala opłacić trumnę i księdza. Wypierdalać z bonusami. Jak chorować to krótko i skutecznie.

EDIT:
Aha. Co do bukmachera. Mamy dziś pojedynek Kubota z Panem co zwie się Zeballos Horacio. 10 miejsc wyżej w ATP pan Horacio jest i jest faworytem, ale przekornie dajemy na Kubota, bo podskoczył nam w tym tygodniu o 25 miejsc w rankingu - współczynnik 2.15. To tyle na dziś. Pnij się panie Łukaszu.